Kiedy Powstał Snapchat i Jak Rozwinęła Się Ta Popularna Aplikacja?

Gdyby ktoś w 2011 roku powiedział, że wysyłanie zdjęć z krótkim terminem ważności stanie się hitem, większość ludzi spojrzałaby na niego z politowaniem. A jednak — Snapchat nie tylko powstał, ale zrewolucjonizował sposób, w jaki się komunikujemy. Aplikacja, która miała być tylko uczelnianym eksperymentem, dziś bawi, uczy i… filtruje rzeczywistość do granic absurdu. Jak to się stało, że platforma znikających zdjęć stała się jednym z najpopularniejszych mediów społecznościowych? W naszej podróży przez historię Snapchata sprawdzimy nie tylko, kiedy powstał Snapchat, ale również jak zaskoczył świat użytkowników smartfonów.

Niepozorne początki na ławce uniwersyteckiej

Snapchat to dzieło trzech studentów Uniwersytetu Stanforda: Evana Spiegela, Bobby’ego Murphy’ego i Reggiego Browna. To właśnie Brown wpadł na pomysł tworzenia aplikacji umożliwiającej wysyłanie zdjęć, które po chwili… znikają niczym wiadomość od szpiega w filmie akcji. Spiegel i Murphy zajęli się programowaniem, a projekt ochrzcili początkowo nazwą Picaboo. Brzmi słodko? Niestety, nazwa nie wypaliła marketingowo. Jednak po kilku przeróbkach, rebrandingu i dopracowaniu kodu, narodziło się to, co dziś znamy jako Snapchat.

Kiedy powstał Snapchat i co wtedy działo się w świecie?

Oficjalnie Snapchat ujrzał światło dzienne w lipcu 2011 roku. To było zaledwie kilka miesięcy po tym, jak świat zakochał się w selfie, a Instagram dopiero wchodził na salony. Rok 2011 to także czas, gdy smartfony zaczynały przejmować nasze życie, a przeciętny użytkownik Internetu dopiero uczył się co to #hashtag.

Snapchat z miejsca przyciągnął uwagę nastolatków i młodych dorosłych, oferując coś, czego wcześniej nie było – efemeryczność. Treści ulotne – zdjęcie lub filmik wyświetlany tylko przez kilka sekund – dawały użytkownikom wolność ekspresji… i czasem okazję do wysyłania nieco bardziej pikantnych wiadomości, bez strachu, że mama zobaczy to dwa dni później na Facebooku.

Filtry, soczewki i pies z językiem – magia Snapchata

Jeśli myślisz ‘Snapchat’, prawdopodobnie widzisz filtr z uszami królika, językiem psa i tęczową rzygowiną. I słusznie! W 2015 roku Snapchat wprowadził filtry interaktywne, tzw. lenses, które stały się absolutnym hitem i… źródłem niejednej kompromitującej fotki w sieci. Funkcja ta połączona z technologią rozpoznawania twarzy dała użytkownikom nową formę zabawy – nie ważne, czy masz zły dzień, wystarczy filtr z kwiatowym wiankiem, a świat od razu staje się piękniejszy.

To też moment, kiedy aplikacja zaczęła przyciągać influencerów i marki. Komunikacja zyskała nowe oblicze – już nie tylko tekst, nie tylko zdjęcie, ale cały arsenał kreatywnych możliwości.

Kiedy powstał Snapchat, nikt nie przypuszczał, że stanie się mediowym gigantem

Początkowo Snapchat był kojarzony jedynie z prywatnymi, nierzadko spontanicznymi wiadomościami. Ale z czasem rozwinął się w platformę medialną. W 2015 roku pojawiła się funkcja Discover, umożliwiająca publikację profesjonalnych treści przez wydawnictwa, np. CNN, National Geographic czy BuzzFeed. Teraz jedno kliknięcie dzieliło cię od wiadomości, memów oraz relacji z premier filmowych czy pokazów mody.

Snapchat wykreował też trend stories – czyli 24-godzinnych relacji dostępnych dla znajomych. Pomysł ten okazał się na tyle genialny, że… został bezczelnie skopiowany przez konkurencję. Instagram? Facebook? YouTube? Oni wszyscy zamienili się w Snap-klony.

Fantazja inwestorów, brutalna konkurencja i… comeback?

Snapchat zyskał status jednorożca startupowej sceny. W 2017 roku firma Snap Inc. weszła na giełdę, a Spiegel z dnia na dzień stał się najmłodszym miliarderem. Ale bajka nie trwała długo. Nadciągnęła armia konkurencji z Facebookiem na czele, który próbował nawet kupić Snapa za kilka miliardów dolarów. Gdy został odrzucony, Zuckerberg wypuścił Instagram Stories i zrobił wszystko, by wygryźć Snapchata z rynku.

I choć aplikacja miała moment zadyszki, to powoli wraca do łask, szczególnie wśród Generacji Z. Dwa miliardy wysyłanych snapów dziennie? To raczej nie brzmi jak klęska.

Snapchat, choć może już nie jest jedyną gwiazdą wśród aplikacji społecznościowych, wciąż trzyma się mocno dzięki ciągłemu rozwojowi, nowym funkcjom (jak Spotlight na wzór TikToka) i lojalnej społeczności. Można więc śmiało powiedzieć, że historia Snapchata to przykład, jak niepozorny pomysł może rozpalić Internet do czerwoności. A odpowiedź na pytanie kiedy powstał Snapchat? to dopiero początek całej opowieści o aplikacji, która zmieniła komunikację, memy i naszą mimikę twarzy… na zawsze.

Zobacz też:https://ck-mag.pl/kiedy-powstal-snapchat-historia-aplikacji-ktora-zmienila-komunikacje/